wtorek, 18 grudnia 2012

Świąteczne sprzątanie

Cześć

Święta coraz bliżej...
 W ferworze sprzątania, gotowania i kupowania prezentów nie można zapomnieć o naszych maluszkach.
Zresztą one są na tyle sprytne i ciekawskie wszystkiego co nowe, że na pewno nie odejdą od nas nawet na krok:)
Najlepiej wtedy zaciągnąć dzieciaki do wspólnego sprzątania - a niech też coś pomogą:)
Mój maluch z wielką radością chodzi za mną i wyciera kurze, albo myje wannę a najlepiej mu wychodzi wrzucanie śmieci do kosza i zużytych chusteczek do ubikacji:)

Wiem, że czasami jest więcej szkody niż pożytku z takiej pomocy ale nie można zniechęcać dziecka. W końcu na tym polega wychowanie - trzeba się poświęcić, zacisnąć zęby, posprzątać trochę więcej :P i cieszyć się z frajdy jaką to daje naszemu dziecku :)

A poniżej zdjęcia ciasteczek, do pomocy których zamierzam zaciągnąć Frania w przyszłym roku - już sobie wyobrażam jak będzie się cieszył ozdabiając takie smakołyki:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz